eKabaret.pl - kabarety i skecze online!
Wszystko (2847)   Kabarety (321)   Spektakle (1089)   Koncerty (1095)  
 
szukaj wydarzeń
Bilety na Bang2 (standup)
Zapomniane hasło? Przypomnij je sobie klikając tutaj!
Wszystkie dowcipy (5135)  
 
szukaj dowcipu
Hrabia postanowił spełnić obowiązek małżeński. Rozkazuje więc Janowi, by ten wziął kandelabr i oświetlił mu drogę do sypialni Hrabiny.Po wejściu do sypialni, każe Janowi stanąć z kandelabrem w kącie i odwrócić się twarzą do ściany, sam zaś udał sie do łoża......Mija jakiś czas.....- Czy pani Hrabina czuje się usatysfakcjonowana?- Nie, panie Hrabio.- Janie! Zastąp mnie.Hrabia zamienia się miejscami z Janem.....Mija jakiś czas....Hrabia pyta:- Czy teraz pani Hrabina czuje się usatysfakcjonowana?- O taaak, panie Hrabio!- Janie! Widzisz teraz chamie, jak należy kandelabr trzymać!!!!
Zagłosuj:  
Data: 18 października 2012
Oceny: 0 / 0
Grabia sie pyta swego slugi w lazience ile mamy sznurkow -jeden moj panie -kurwa znowy odlalem sie do zegara
Zagłosuj:  
Data: 24 października 2011
Oceny: 0 / 0
Hrabina do Jana: -Janie!! Hrabia jest bardzo chory. Proszę ukręcić mu swa jajka. Po chwili słychać: -AAAAAAAAAAAAAAAAUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!!!!!
Zagłosuj:  
Data: 9 października 2009
Oceny: 0 / 0
Hrabia po dłuższym pobycie za granica wraca do swoich posiadłości. Na dworcu czeka na niego zaprzęg koni i wierny sługa Jan. - No i cóż tam zdarzyło się nowego we dworze podczas mojej nieobecności Janie? - Nic nowego Jaśnie Panie... no może tylko to że Azorek zdechł. - Azorek ?! Mój ulubiony pies? Jak to się stało? - Ano nażarł się końskiej padliny to i zdechł. - A skąd we dworze końska padlina? - Konie się poparzyły to zdechły. - Jak to konie się poparzyły ??... Od czego? - Od ognia Panie jak się stajnia paliła. - A kto podpalił stajnie? - Nikt od płonącego dworu się zajęła. - Na miłość boską to i dwór spłonął? Jakim sposobem? - Ano po prostu. Świeczka przy trumnie teścia Pana hrabiego się przewróciła i firany się zajęły. - Och! A czemu mój teść umarł? - Bo Jaśnie Pani uciekła z tym oficerem co się z nim od trzech lat spotykała. - Spotykała się od trzech lat?! To przecież nic nowego! - Właśnie mówiłem Jaśnie Panie że nie zdarzyło się nic nowego.
Zagłosuj:  
Data: 9 października 2009
Oceny: 2 / 1
Przy kominku Hrabina i Hrabia siedzą w wygodnych fotelach. Jest miły, spokojny wieczór. Spożywają szampana i kawior. W pewnym momencie Harbina puszcza bąka. Rumieni się bardzo i mówi do Hrabiego: - Bardzo przepraszam. Myślę, że pozostanie to między nami! - Wołałbym, aby się to rozniosło.
Zagłosuj:  
Data: 9 października 2009
Oceny: 0 / 0
Rankiem po hucznej zabawie: - Janie ! - Tak? - Czy u mnie w samochodzie drzwi otwierają się do góry? - Nie... - Cholera znów przywieźli mnie w bagażniku...
Zagłosuj:  
Data: 9 października 2009
Oceny: 0 / 0
Świeżo upieczony hrabia był ciekaw jak powinno się poprawnie kreować image. Zapisał się więc do Klubu... - Masz najnowszego Mercedesa? - No... nie. - Masz dwupiętrową wille? - No... nie. - A masz chociaż taki łańcuch wysadzany brylantami i innymi drogimi kamieniami? - No... nie. - No to jak już to wszystko będziesz miał, to wtedy pogadamy. Dzwoni więc do swojego służącego: - Janie... Sprzedaj nasze Cadillaci i kup takie tanie, niemieckie gówno jakim teraz wszyscy jeżdzą. - Dobrze Panie... - I każ zburzyć dwa górne piętra naszej willi. - Dobrze Panie... Cos jeszcze? - Ta... zabierz Burkowi obrożę i mi ja przywieź.
Zagłosuj:  
Data: 9 października 2009
Oceny: 0 / 0
Hrabia z Janem pojechali na polowanie. Po drodze na rozgrzewkę wypili strzemiennego. Widza jelenia. Hrabia wypalił i nie trafił. No to wypili jeszcze raz. Znów widza jelenia. Hrabia znów wypalił i nie trafił. Znowu wypili. Jada dalej i widza jelenia. - Hrabio, może teraz ja spróbuję? - Dobrze Janie. Jan strzelił i jeleń padł. - Jak to zrobiłeś? - Trzeba celować w środek stada...
Zagłosuj:  
Data: 9 października 2009
Oceny: 0 / 0
Do hrabiego przychodzi Jan i mówi: -Jaśnie Panie!! Znowu przyszeł ten żebrak który twierdzi że jest pana krewnym. -To chyba jakiś idiota!! -Ja też tak myśle. Ale to jeszcze nie dowód!!
Zagłosuj:  
Data: 9 października 2009
Oceny: 0 / 0
Hrabia: Janie... czy cytryna ma nóżki? Jan: Nie panie... Hrabia: O rany, znowu wycisnąłem kanarka do herbaty...
Zagłosuj:  
Data: 9 października 2009
Oceny: 0 / 0
Londyn 18 wiek. Jeden z pierwszych biegów ulicznych. Wyścigowi przygląda się hrabia. -Janie, dlaczego ludzie tak szybko biegną?? -Jaśnie Panie to jest wyścig. Ludzie ścigają się do mety. Kto pierwszy przekroczy mete otrzymuje nagrode pieniężną. -Rozumiem. No wię poco biegną pozostali??
Zagłosuj:  
Data: 9 października 2009
Oceny: 0 / 0
Grupka dzieci podchodzi do hrabiego spacerującego w parku i wskazując na zamek pytają się: -Czy pan tam mieszka? -Tak. -A czy są tam jekieś straszydła? -Nie. Jestem jeszcze kawalerem.
Zagłosuj:  
Data: 9 października 2009
Oceny: 0 / 0
Hrabia wraca z długiego pobytu za granicą. Gdy wchodzi do ogrodu widzi pełno śniegu a na nim wysikane "WITAMY SZANOWNEGO HRABIĘ". Zdziwiony hrabia idzie do Jana i mówi -Janie..kto zrobił ten napis przed domem? -Ja! -Ale..przeciez ty nie umiesz pisac!! -Wiem..Hrabina mnie prowadziła :)
Zagłosuj:  
Data: 9 października 2009
Oceny: 1 / 0
- Janie, drzwi do windy otwiera się w prawo czy w lewo? - W prawo, panie hrabio. - O cholera, znowu zjechałem na dół zsypem.
Zagłosuj:  
Data: 9 października 2009
Oceny: 0 / 0
Hrabia do Jana: -Janie? -Tak Jaśnie Panie. -Czy przy spłuczce są dwa sznurki? -Nie. -Znowu narobiłem pod zegarem
Zagłosuj:  
Data: 9 października 2009
Oceny: 0 / 0
Hrabia pyta slużącego Jana: -Czy nasz telewizor ma drzwiczki? - Nie panie hrabio! - Niech to! Znowu caly wieczór patrzyłem w kominek.
Zagłosuj:  
Data: 9 października 2009
Oceny: 0 / 0
<<< poprzednia -   1  2  3   - następna >>>

! N !