|
Panel użytkownika
|
|
Baza kabaretów
|
|
Kabaretowi soliści
|
|
Zagraniczny stand-up
|
|
Improwizacje
|
|
Programy TV
|
|
Baje i kreskówki
|
|
» eKabaret » W internecie...
1 / 20
Do księdza przychodzi młoda para, chce sie pobrać. Facet pyta sie księdza:
- To ile kosztuje ślub?
- A na ile wyceniasz przyszło żone?
Facet spojrzał na dziewczyna i dał księdzu 100 zł...
Ksiądz również na nią spojrzał i oddał mu 50...
|
2 / 20
Chuck Norris jest ojcem chrzestnym "Ojca chrzestnego".
|
» eKabaret » W internecie...
3 / 20
Polak,Rusek i Niemiec założyli się kto dłużej wytrzyma pod wodą.
Pierwszy wchodzi Rusek.wychodzi po 15 minutach wszyscy się go pytaja jak ty to zrobiłeś a Rusek na to:
- ma się swoje sposoby.
Póżniej wchodzi Niemiec.Wychodzi po 30 minutach a wszyscy się go pytają jak ty to zrobiłeś Niemiec odpowiada:
- ma sie swoje sposoby.
Na końcu wchodzi Polak,nie ma go godzine,dwie aż wreszczie wychodzi wszyscy się go pytają jak ty to zrobiłeś a on nato:
- koszulka mi się k***a zaczepiła.
|
4 / 20
Polak, Rusek i Niemiec idą przez pustynię. Spotykają wielbłąda i chcą na nim jakoś dojechać do najbliższego miasta. Ale pojawia się pewien problem - wielbłąd ma tylko dwa garby, trzech się nie zmieści na jego grzbiecie. Myślą więc, myślą... nagle Polak mówi:
- Wiem! Ja i Niemiec siądziemy mu na garbach i tak jakoś dojedziemy.
- A co ze mną?
Niemiec podchodzi do tyłu wielbłąda, podnosi ogon i mówi:
- A ty Sasza do kabiny!
|
5 / 20
Zasypaną śniegami tajgą jadą saniami: Rosjanin, Polak, Niemiec i Amerykanin. Nagle do sań doskakuje stado głodnych wilków. Już mają ich dopaść, lecz Ruski wyrzuca z sań Niemca. Wilki rozszarpują nieszczęśnika. Nie na
długo powstrzymuje to zwierzęta, które doganiają sanie. Ruski wyrzuca Amerykanina. Wilki rozszarpują go, jednak po chwili znów są przy saniach. Wówczas Ruski wyjmuje strzelbę i po kolei strzela do każdego z wilków.
- Dlaczego - pyta Polak - od razu ich nie zastrzeliłeś? Ruski wyjmuje butelkę wódki.
- Coś ty!? Pół litra na czterech?!
|
6 / 20
Komentator sportowy nadaje relację z zawodów w piciu napoju narodowego.
- Proszę państwa na scenę wychodzi zawodnik francuski, będzie pił wino szklankami. I pierwsza, druga, ..., piąta i złamał się, złamał się zawodnik francuski.
- Ale teraz na scenę wchodzi zawodnik polski, będzie pił "Żytnią" butelkami, no i pierwsza, druga, ..., dziesiąta i złamał się, złamał się zawodnik polski.
- Ale już na scenę wychodzi główny faworyt zawodnik rosyjski, będzie pił bimber czerpakiem z wiadra. No i pierwszy czerpak, drugi, ..., piętnasty i złamał się, złamał się czerpak. Zawodnik rosyjski będzie pił bimber prosto z wiadra.
|
7 / 20
Niemiec, Rusek i Anglik podróżują po świecie i pewnego dnia trafili nad magiczne jezioro, które, jeśli pobiegniesz pomostem, wyskoczysz do niego i powiesz jakieś słowo to jezioro zamieni się w tą rzecz.
Pierwszy biegnie rusek, wyskoczył i krzyknął Vodka!! Jezioro zamieniło się w Wódke. Następny bieknie Niemiec i krzyknął Bier!! Jezioro zamieniło się w piwo. Jako ostatni biegnie Anglik. Biegnie, iegnie poślizgnął się i wrzasnął: O Shit!!!
|
» eKabaret » W internecie...
8 / 20
Zlapal diabel Niemca, Ruska i Polaka. Dal im alternatywe: Kociol, albo powiedza liczbe dla ktorej on nie bedzie znal wiekszej.
Niemiec: Miliard.
Diabel: Dwa miliardy. Do kotla!
Rusek: Bilion.
Diabel: Dwa biliony. Do kotla!
Polak: Od h*ja i troche.
Diabel zaklopotany nie wie ile to jest...
Diabel: A ile to jest?
Polak: Umiesz liczyc ziarenka piasku?
Diabel: Tak.
Polak: A widzisz to drzewo?
Diabel: Widze.
Polak: Jest to tyle ziarenek piasku ile od tego drzewa w pizdu.
|
9 / 20
Polaka Ruska i Niemca zlapal Diabel i mowi:
- Mam dla was trzy zadania:
1) Przejsc przez most pod obstrzalem.
2) Przywitac się z niedzwiedziem podajac mu reke (uscisnac lape).
3) I zgwałcic bardzo stara i sprytna Indianke.
Popatrzeli po sobie zdziwieni i postanowili podolac tym zadaniom. Pierwszy poszedl Rusek, lecz udalo mu się dojsc tylko do polowy mostu. Drugi poszedl Niemiec, przeszedl most lecz gdy wszedl do klatki nedzwiedzia, on go wystraszyl. Nastepnie poszedl Polak, przelecial przez, most wpada do klatki, a tam jak nie zacznie się kotlowac (poprostu w powietrze wzbila się kupa kurzu). Ale po jakiejs godzinie z klatki wychodzi zziajany, zdyszany i podrapany Polak i pyta:
- Ty diabel to gdzie jest ta Indianka ktorej mam podac lape ?
|
10 / 20
Na zawodach jest Polak, Niemiec i rusek i rzucają bronami:
1. Rzuca Niemiec i Rzucił 40 metrów.
2. Rzucał polak i Rzucił 50 metrów.
3. Rzuca rusek i Rzucił 180metrów.
i zajmują miejsca:
1.Polak
2.Niemiec
a Rusek został zdysfalifikowany bo zapomniał odczepić brony od ciągnika
|
11 / 20
Diabeł założył się z Polakiem, Ruskiem i Niemcem, który lepiej wytresuje psa. Po roku czasu przychodzi do Ruska. Rusek, chudziutki, z wystającymi żebrami, a pies spasiony, ze ledwo może się ruszać. Rusek wyciąga kiełbasę, daje psu, a ten zaczyna służyć.
Potem poszedł do Niemca. Niemiec ledwie trzyma się na nogach, a pies jak beka, łapy ma prawie w poziomie. Niemiec daje mu kiełbasę - pies zaczyna tańczyć.
Wreszcie przyszedł diabeł do Polaka. Ten zapasiony, ledwie mieści się w fotelu, a psa prawie nie widać. Polak wyciąga kiełbasę, "pewnie tez da psu" myśli diabeł, a on sam zaczyna zjadać. Na to pies odzywa się ludzkim głosem:
-Zdzisiu daj gryza ja też chcę
|
12 / 20
Był sobie polak który postanowił jeździc po świecie i sprawdzać jacy są ludzie zyczliwi.
Ameryka:
Siedzi polak na krawężniku i smaruje chleb gównem.
-Idzie amerykanin i sie pyta: co bida?
-No bida!
-Masz tu 5 $ kup sobie cos do jedzenia
Niemcy:
siedzi polak na krawężniku i smaruje chleb gównem.
-idzie niemiec: co bida?
-No bida!
-masz tu 5 euro kup sobie cod do jedzenia.
Polska
Siedzi polak na krawężniku i smaruje chleb gównem
-idzie polak: co bida?
-No bida, bida
-to na ch*j tak gróbo smarujesz!
|
13 / 20
Polak, Niemiec i Rusek byli na polowaniu. Spotykają się po polowaniu i pytają ruska:
-no i co ustrzeliłeś.
-lwa i dwie zebry.
-no nieżle nieżle.
-a ty niemiec co?
-antylope i gerarda.
-no też nie najgorzej.
-a ty polak co?
-dziewięć plisnołów.
-a co to jest?
-takie czarne siedzi w krzakach i krzyczy please no, please no!!!
|
14 / 20
Polaka, Ruska, Niemca i Chińczyka złapał diabeł i powiedział, że wypuści tego który wejdzie na gore smiechu i sie nie zeszcza.
Pierwszy wchodzi Polak,wszedł, ale się zeszczał, wiec diabel go nie wypuscił. Ten sam los spotkał Niemca i Ruska, dlatego nie zostali wypuszczeni.
Na koncu wchodzi Chinczyk. Wszedl i sie nie zeszczal. Koledzy go pytaja jak to zrobil, a on odpowiada:
-Chinczyk nie być glupi, Chińczyk mieć pampersa!
|
15 / 20
Był polak, rusek i niemiec. Musieli oni przejechać przez boisko pełne gówien. Rusek wybiera Mercedesa, niemiec BMW, a polak Fiata 126p. Rusek nie przejechal, niemiec tez nie, a polak przejechał. Pytają sie go jak on to zrobił?
- gówno po gównie zawsze przejedzie
|
16 / 20
Gestapo obstawiło wszystkie wyjścia, ale Stirlitz ich przechytrzył. Uciekł wejściem.
|
17 / 20
Przychodzi facet do knajpy a tam amerykanie.
-Ten kto wypije pół litra za jednym pociągnięciem dostanie 500$!!!-Krzyknął amerykanin.
Facet myśli sobie, że może zgarnąć 500$.
-Ja wypije!!! Ale poczekajcie!
Przychodzi po pięciu minutach, bierze butelke, i wypija ją za jednym pociągnięciem.
-A gdzie ty byłeś przed chwilą-Pyta zdumiony amerykanin.
-W barze obok sprawdzić czy wypije, i się przekonałem.
|
18 / 20
Między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim miał się rozegrać turniej bokserski. Jednak dzieć przed turniejem zawodnik radziecki złamał sobie rękę podczas treningu. Na to jego trenerzy sobie myslą:
- "Jeśli nikogo nie postawimy na ringu, to co sobie pomyślą o nas Amerykanie! Musimy kogoś niezwłocznie znaleźć!".
I poszli szukać. Patrzą, a tu Iwan orze pole. Trenerzy podeszli do niego i mówią:
- Iwan, jak wytrzymasz jedną rundę na ringu bokserskim, to dostaniesz 100 dolarów.
- Ano, wytrzymam... - odparł Iwan.
Nadszedł dzień rozgrywki. Trenerzy radzieccy ustawili Iwana na ringu i obserwują. Walka się rozpoczęła. Iwan stoi pośrodku i rozgląda się, bo przecież tu tak kolorowo, światełka, kamery, pełno ludzi, wszyscy patrzą się na niego. Tylko jakis facet lata dookoła niego i bije go po twarzy.
Koniec rundy pierwszej. Trenerzy radzieccy podbiegli do Iwana i mówią:
- Iwan, jak wytrzymasz drugą rundę, to dostaniesz 200 dolarów!
- Ano, wytrzymam.
Rozpoczęła się runda druga. Iwan znowu się rozgląda dookoła, bo nigdy w życiu nie był na zawodach bokserskich. I znowu jakis facet lata i bije go po twarzy.
Koniec rundy drugiej. Radzieccy trenerzy podbiegają do Iwana i mówią: - Iwan, jak wytrzymasz trzecią rundę, to dostaniesz 500 dolarów!
- Wytrzymam, wytrzymam.
Runda trzecia. Iwan znowu się rozgląda i znowu jakis facet biega dookoła niego i bije go po twarzy.
Koniec rundy trzeciej. Bardzo podekscytowani trenerzy podbiegają do Iwana i z entuzjazmem i proponują: - Iwan, jak wytrzymasz czwartą rundę, to dostaniesz 1000 dolarów!
- Teraz, k**** nie wytrzymam! Teraz mu wpier****! - odpowiada Iwan.
|
19 / 20
Diabeł złapał Polaka,Niemca i Ruska.Kazał im przylecieć samolotami ze swojego państwa.Niemiec przyleciał odrzutowcem Rusek helikopterem a polaka nie widać.Wkońcu diabeł kazał im wsiąść i odlecieć Niemiec wsiadł poleciał,Rusek wsiada płacze i się śmieje,diabeł pyta
-Dlaczego płaczesz?
-Bo paliwa nie stykło
-A dlaczego się śmiejesz
-Bo polak niesie papierowy samolocik:)
|
20 / 20
Złapał diabeł Polaka,Niamca i Ruska:
- Macie wykrzyknąć słowo, a jeśli echa nie będzie słychać co najmniej 5 minut - zabiję! Niemiec krzyknął - O....k....eeee...jjj! - echo słychać było 3 minuty. Rusek krzyknął - O....uuu...iiiii! - echo słychać było 4 minuty. Polak krzyknął - Wódkę daaaaająąąąa! A echo: "Gdzie...gdzie...?" słychać
było dwie godziny.
|
|
|