|
Panel użytkownika
|
|
Baza kabaretów
|
|
Kabaretowi soliści
|
|
Zagraniczny stand-up
|
|
Improwizacje
|
|
Programy TV
|
|
Baje i kreskówki
|
|
» eKabaret » W internecie...
» eKabaret » Dowcipy » Opis kategorii dowcipów...
Osama i terroryści Znienawidzeni przez świat, wyklęci przez cywilizacje... a może warto by z nich trochę pokpić?
Dzwoni amerykanin do swojej żony:
- Kochanie nie wychodź po mnie na lotnisko, lecę prosto do biura.
|
Nowa reklama American Airlines - 'Naszym samolotem dowieziemy Cię prosto do Twojego biura'
|
Osama bin Laden organizuje wycieczkę turystyczną.
- Proszę wsiadać, dziś za pół ceny ... szybko i precyzyjnie do USA
- A zwiedzimy najwyższe budynki swiata? - pytają ciekawscy turyści
- Jak najbardziej , Jak najbardziej - odpowiada Bin Laden
|
» eKabaret » W internecie...
Tegoroczna nominacja do Oscara w kategorii "efekty specjalne": Osama bin Laden.
|
Najnowszy amerykański hit? Piwo Beer Laden!
|
Entliczek pentliczek - nie ma wieżyczek. Co dziś znowu wytnie nam Osama? Czy puści lotnika? Czy wyśle wąglika? A może w jakiejś ubikacji dokona detonacji? Raz, dwa, trzy do Kabulu lecisz TY!!!
|
Szczyt odwagi??!!
- Przejść w turbanie po Manchatanie!!
|
- wiecie że znależli Bin Ladena ?
- gdzie ?
- w tartaku , szukał ostatniej deski ratunku !
|
» eKabaret » W internecie...
Dzwoni Osama Bin Laden do Busha:
- Panie Prezydencie, chciałbym złożyć kondolencje, to straszna
ragedia, tylu ludzi, takie wspaniale budynki... Chce zapewnić,
ze nie mamy z tym nic wspólnego...
- Jakie budynki? Jacy ludzie?
- A która tam u was godzina?
- Ósma.
- Ups... To ja zadzwonię za pół godziny.
|
-jaki jest teraz szczyt szczyt zniecierpliwienia?
Lecąc samolotem zauważyć człowieka czytającego Koran
|
- o co pyta obsługa na lotnisku Araba kupującego bilet do NYC??
- na które piętro??
|
Pogoda dla Afganistanu: poniedziałek 25 stopni, wtorek 30 stopni, środa 35 stopni,
czwartek 4 i pół tysiąca stopni (możliwy radioaktywny opad) !!!
|
SMS wysłany przez Front Wyzwolenia Islamu. Zaszyfrowano w nim bakterie wąglika:
"Prosimy zbliż ryj do ekranu i dokładnie obliż ! Dziękujemy!"
|
Lekcja niemieckiego nr 3: Ich Bin Laden
|
Na biurku Saddama H. oddzywa sie telefon.
- Slucham - mowi Saddam.
- Saddam? - oddzywa sie belkotliwy glos z silnym akcentem - sluchaj jestem Paddy, czyli rozumiesz, Irlandczyk. Strasznie mnie wkurzaszasz i dlatego wypowiadam ci wojne.
- Tak? - zamyslil sie Saddam - a ilu ty masz zolnierzy?
- Nooo.. jestem ja, moj szwagier i nasi koledzy od rzutek z pubu - w sumie osiem osob!
- Ale ja mam 1 500 tys. wojska!
- Tak? to ja jeszcze zadzwonie, tylko sie naradze.
a tydzien na biurku Saddama znow dzwoni telefon
- Saddam? znowu mowi Paddy, pamietasz. ja w sprawie tej wojny, cosmy ci wypowiedzieli. Poczynilismy pewne przygotowania i mamy sprzet.
- Tak? A jaki mozna wiedziec?
- Kosiarke do trawy, traktor ogrodowy i dwa kije do bejsbola!
- No... ale ja mam 20 ty. czolgow i 30 tys. transporterow opancerzonych, a od ostatniej naszej rozmowy zmobilizowalem dodatkowe pol miliona zolnierzy.
- To wiesz co? Ja jeszcze musze pare rzeczy sprawdzic i ci oddzwonie.
a kolejny tydzien Paddy dzwoni znow:
- Saddam? wiesz ja jeszcze raz w sprawie tej wojny,cosmy ci ja wypowiedzieli. Wiesz co, zapomnij o tym.
- O! A coz to sklonilo cie do zmiany decyzji?
- Bo wiesz, poczytalismy w pubie ze szwagrem konwencje genewska i doszlismy do wniosku, ze nie nastarczymy z żarciem dla dwóch milionów jencow.
|
Co ma Osa??
Osa ma binladen
|
Przychodzi terrorysta do sklepu...
- Poproszę bombę!
- Zapakować?
- Nie, pierdolnę sobie na miejscu!
|
Nad Morzem Czarnym, opodal krzaczka mieszkał Bin Laden i jego paczka. Lecz zamiast trzymać się Afganistanu, zorganizował chłopakom wycieczkę do Stanów.
|
Za morzami, za lasami, żył Bin Laden z Talibami. I pewnego dnia we Wtorek, gdy dopisał mu humorek, zamiast Escape wcisnął Enter i wysadził World Trade Center.
Cieszą się w New Yorku dzieci, pan Bin Laden do nich leci.I prezentów ma bez liku. Dla każdego- po wągliku ;)
|
|
|