|
Panel użytkownika
|
|
Baza kabaretów
|
|
Kabaretowi soliści
|
|
Zagraniczny stand-up
|
|
Improwizacje
|
|
Programy TV
|
|
Baje i kreskówki
|
|
» eKabaret » W internecie...
» eKabaret » Dowcipy » Opis kategorii dowcipów...
Pijacy Podpici często nie bardzo kontaktujący z rzeczywistością, ale zawsze na luzie... Pijacy - to oni od zawsze byli ulubionym tematem żartownisiów!
Do baru wpada leciutko podchmielony facet,zamawia butelke szampana i wrzeszczy na całe gardło:
-Szczesliwego nowego roku!!
-zwariował pan?
-ucisza go barman...
teraz pod koniec stycznia składa pan wszystkim zysczenia noworoczne?
-o rany! -mówi zdumiony facet -a to zona sie wscieknie. jeszcze nigdy tak pózno nie wróciłem z sylwestra!!
|
Pijany mąż wraca do domu, a w drzwiach stoi żona i mówi:
- Ja z tobą nie wytrzymam, więc pytam się będziesz jeszcze pił?
Mąż:
- Ale kochanie...
żona:
- Będziesz jeszcze pił??
Mąż:
- Ale kochanie...
żona:
- Będziesz jeszcze pił??
Mąż:
- No dobra, nalej jeszcze jednego.
|
- Zdzisek, skąd masz takie czerwone kręgi przy oczach?! Opiłeś się?
- Zaraz opiłeś...Zasnąłem tylko na kieliszkach...
|
» eKabaret » W internecie...
Przychodzi facet do knajpy a tam amerykanie.
-Ten kto wypije pół litra za jednym pociągnięciem dostanie 500$!!!-Krzyknął amerykanin.
Facet myśli sobie, że może zgarnąć 500$.
-Ja wypije!!! Ale poczekajcie!
Przychodzi po pięciu minutach, bierze butelke, i wypija ją za jednym pociągnięciem.
-A gdzie ty byłeś przed chwilą-Pyta zdumiony amerykanin.
-W barze obok sprawdzić czy wypije, i się przekonałem.
|
Stoi pijak za sklepem i sika w krzakach. Podchodzi do niego policjant i mówi:panie, a czy tu można, a pijak mówi: lej pan nikt nie widzi.
|
Spotyka sie dwóch kolegow w barze. Jeden mówi:
- Postawił byś piwo koledze
Kolega odpowiada:
-Po co? Przecież się nie przewrociło
|
Idzie pijak ulica i widzi strazaka naprawiajacego hydrant i mowi
-panie nie krec pan ta ulica bo do domu nie trafia!!!!!!!!!
|
Idzie pijany koleś, spotyka go policjant i mówi:
- gdzie się wybierasz o tak późnej porze??
-ide na kazanie
-a kto daje kazanie o 4 nad ranem??!!
-ide do żony!
|
» eKabaret » W internecie...
Przychodzi pijak o północy do domu i puka do drzwi. Żona zrywa się z łóżka i pyta się:
-Kto tam?
Cisza. Nikt nie odpowiada.
-Gienek czy to ty?
Znowu cisza. No to żona idzie dalej spać. Uznała że się jej przesłyszało. Nazajutrz żona wychodzi do pracy a na schodach przed drzwiami leży pijany Gienek.
-Czy to ty kochanie pukałeś o północy do drzwi?
-Tak ja.
-To dlaczego nie odpowiadałeś?
-Jak to nie. Przecież kiwałem głową że to ja!
|
Idzie pijak przez park i wpada w drzewo i mówi:
-Przepraszam pana.
Idzie dalej w wpada w następne drzewo i mówi:
-Najmocniej pana przepraszam.
I tak pare razy aż w końcu powiedział:
-A cholera mam czas!! Poczekam aż ta hołota przejdzie!!
|
Przychodzi pijak do baru i wypija cztery kieliszki potem trzy następnie dwa i w końcu ten ostatni. Po wypiciu ostatniego mówi:
-Nie umiem tego zrozumieć. Zawsze im mniej pije tym bardziej jestem pijany...
|
Gienek jest pijany bo wypił jedenaście piw. Prosi barmana o jeszcze jedno. Barman jak dał mu piwo zapomniał dać mu też papierowej podkładki pod piwo więc Gieniu się pyta:
-A dlaczego teraz mi pan nie przyniósł ciasteczka??
|
Pijaka budzi rano zegar.
-Wiem wiem!! Już dwunasta!! Nie musisz mi tego powtarzać dwanaście razy!!
|
Pijak do żony:
-W domu nie ma ani kropli wódki a Ty ostatni grosz na chleb wydajesz!!
|
-Badam pana i badam ale cały czas nie mogę dojść do przyczyny dolegliwości. Podejrzewam że to przez alkohol.
-Dobrze. Przyjde jak pan wytrzeźwieje.
|
Pijak leży na chodniku w nocy i cały czas gada:
-Mały Wóz, Duży Wóz... O kur**!! Radiowóz!!!!
|
Pijak idzie i spotyka go policjant i się go pyta:
-Skąd pan jest?
-Z Atlandydy. - Odpowiada pijak.
-Jak to? Przecież Atlantyda dawno zalana.
-A co? Ja to nie?
|
Skarży się pijak barmanowi:
-Moja żona powiedziała, że jak nie przestanę pić do ode mnie odejdzie.
-No i co?
-Będzie mi jej brakowało.
|
Podchodzi policjant do pijaka leżącego na ławce i się pyta:
-A co to? Hotel ta ławka?
A pijak:
-A co ja informacja jestem?
|
Przychodzi pijak do domu a żona się pyta:
-Gdzie byłeś.
-Naczynie...
-Na jakim czynie?? Jest 5 rano..
-NACZYNIE DAJ... ZARAZ BĘDĘ RZYGAŁ!!!
|
|
|